Nowe plany ministerstwa na pomoc polskim stoczniom

Nowe plany ministerstwa na pomoc dla naszych stoczni

Polskie stocznie zdecydowaną większość tego, co wyprodukują wysyłają do krajów, gdzie stawka VAT wynosi 0 procent. Lecz regulacje podatkowe, które są w tej chwili są niezbyt korzystne z punktu widzenia stoczni. Dlatego też Ministerstwo Gospodarki Morskiej i Żeglugi Śródlądowej przedstawiło 23 marca szereg korzystnych zmian które dotyczą spraw wiążących się z podatkami, a jakich podstawowym celem ma być zapewnienie stoczniom działającym u nas znacznie większej konkurencyjności. Spotkanie w tej sprawie zorganizowano na terenie Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, i gościli na nim najważniejsi reprezentanci przemysłu stoczniowego. Brały więc w nim udział całe zarządy firm wchodzących w skład Związku Pracodawców Forum Okrętowe oraz wielu innych prywatnych i państwowych stoczni. Cała branża ze sporym zainteresowaniem przysłuchiwała się przedstawionym pomysłom, szczególnie mając na względzie to, że miałyby one dotyczyć wszystkich bez wyjątku zarejestrowanych u nas firm zajmujących się produkcją statków, a podmiotów tych jest coraz większa ilość i dynamicznie się one rozwijają.

Pierwsze pociągi na nowej trasie zaczęły kursować w drugie połowie stycznia, i robić to aktualnie mogą dużo szybciej niż wcześniej. Kolejne plany ministerstwa na wsparcie dla naszych stoczni
Jedną z najistotniejszych deklaracji, jaka padła podczas rozmów, jest kompleksowa zmiana jeśli chodzi o sposób naliczania podatku VAT. Jeśli chodzi o produkcję statków do innych krajów wynosić ona będzie 0 procent, lecz wykonawca musi oddać należności wszystkim dostawcom części i podzespołów w czasie budowy, a rozliczyć może wszystko dopiero w chwili sprzedaży. Ponieważ projekty mogą się ciągnąć przez parę lat, to w tym czasie środki pieniężne po prostu są zamrożone, co ma duży wpływ na płynność finansową. Inspiratorzy pomysłów chcą zmienić obowiązek rozliczenia podatku VAT na firmy dostarczające części. Ze względu na to, że produkcja części jest dużo szybsza, to tacy dostawcy odczują znacznie mniej nałożony na nich obowiązek, bo zwyczajnie znacznie szybciej otrzymają zwrot zapłaconego podatku. Tego typu rozwiązanie znacząco poprawiłoby kondycję stoczni, jakie obecnie około dwudziestu procent pieniędzy które są przeznaczone na zakup wyposażenia pozostawiają jako podatki, a co się w tym wiąże będzie też miało duże znaczenie podczas negocjowania z instytucjami finansowymi.
.